Jak pokonać potwora straszącego dziecko nocą?

Strach przed potworami wychodzącymi z szafy czy spod łóżka, jest bardzo często spotykanym zjawiskiem wśród dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym. Strach ten, może przerodzić się nawet w fobię. Wśród dorosłych, jest natomiast często traktowany jak dziecięce „widzimisię”, fanaberie – więc bagatelizujemy problem. Dziecko się boi, rodzic się gniewa, czas zasypiania rośnie w nieskończoność – jak temu zaradzić? 

Złe złego początki

Zaczyna się zwykle zupełnie niepozornie. Żadnych oznak, żadnych ostrzeżeń, nagle z dnia na dzień dziecko zaczyna się bać. Czasem wiemy że jest to wynik strasznej historii jaką usłyszało, czy strasznej bajki/filmu, zwykle jednak po prostu się zaczyna.
Dziecko staje się do tego stopnia przekonane, że pod łóżkiem (lub w szafie) jest potwór, że zaczyna płakać, nie chce spać w swoim pokoju, gorzej sypia w nocy i staje się nerwowe.
Nie pozostaje nic innego, jak walka.

Rozwiązanie

Poniżej prezentuję rozwiązanie. Zastosować możecie całość, albo tylko wybrane elementy strategii. Dajcie potem znać jak Wam poszło!

    • W biały dzień, poproś dziecko by razem z Tobą odtworzyło wygląd potwora. Jego facjata przyda się w praktyce, ale ma to cel również psychologiczny – w ten sposób, w przyjaznym i zaufanym środowisku dziecko po raz pierwszy dokona konfrontacji ze strachem. Mało tego – im bardziej kolorowy i brokatowy będzie obrazek potwora, tym bardziej uda Wam się go ośmieszyć i odjąć mu „potwornych” atrybutów.

daec55bf01194bdfcc7cba2dad48e9fb

    • Dobrym zabiegiem jest również nadanie potworkowi imienia. Strach nazwany przestaje być straszny. Tym bardziej, że można się do niego zwrócić i kazać mu ‚spadać’. Poniżej znajdziecie kilka pomysłów na dekonspirację straszydła.

monster

  • Punkt kolejny to piramida żywieniowa. Tak tak. Ludzie jedzą ryby, mięso, owoce, warzywa i nasiona. Potwory niekoniecznie. Ale z pewnością nie jedzą małych dzieci. Dużych też nie. Należy więc ustalić co konkretnie ten potwór je. Wierzę w Waszą kreatywność (a jak nie Waszą to przynajmniej dzieci;)) dlatego nie wrzucę kolejnego obrazka. Potwór który zjada pająki może się nawet okazać pożyteczny. Ten, który mieszka pod łóżkiem najpewniej zjada kurz. Ten z szafy lubi mole.
  • Bardzo ważna i niedoceniona jest mądra rozmowa. Jak ją należy przeprowadzić? Przede wszystkim nie wyśmiewamy dziecka, że się boi, bo to o tylko o nas źle świadczy. Nie tłumaczmy mu też, że przecież nic tam nie ma, więc się nie bój i koniec. To może nie tylko nie pomóc, ale też wpędzić dziecko w poczucie winy, bo nie dość że pod łóżkiem jest potwór a mama go nie widzi, to jeszcze dziecko czuje,że nie spełnia oczekiwań rodzica.
  • Jak więc należałoby to zrobić? Wytłumaczmy dziecku, że strach to rzecz normalna, bo każdy się czasem czegoś boi. Tylko, że czasem boimy się czegoś czego nie ma (podajcie przykład, że dorośli boją się rozmowy z szefem czy przemawiać publiczne, ale jak już się to zrobi to wcale nic złego się nie dzieje).
  • Światło. Stara dobra metoda. Stosowana często, również często skuteczna. Jeśli wszystko inne zawiedzie, dziecko po prostu śpi przy zapalonym świetle. Są owszem różne podejścia – że to nie rozwiązuje problemu, bo dziecko wciąż się boi ciemności, że jest to działanie na skutek a nie na przyczynę. Może i tak, ale pamiętajmy, że dzieci prędzej czy później z tego wyrosną. A niepotrzebny stres, może źle na nie wpłynąć.
  • Remament. Jeśli w pokoju jest potwór, to gdzieś musi się w ciągu dnia chować. Również często stosowaną metodą jest przetrzepanie pokoju dziecięcego tuż przed snem – w celu sprawdzenia czy nic dziecku nie grozi. Szukamy więc razem z dzieckiem potwora po szafach, pod łóżkiem, w szufladach i czymkolwiek co macie w pomieszczeniu. Pamiętajcie, że skuteczność tego spada, jeśli powtarzamy tę czynność wielokrotnie. Warto więc działania urozmaicać.
  • Bajka. Włączcie dziecku bajkę o miłych potworach. Dzieci traktują bajki bardzo poważnie, i zobaczywszy potwory w śmiesznych sytuacjach być może zaczną je lubić, a co najmniej tolerować. Z tych najbardziej popularnych to:
Potwory kontra Obcy
Potwory kontra Obcy

oraz

Potwory i Spółka
Potwory i Spółka
      • Jest jeszcze jedna metoda – moja ulubiona. Spray na potwory. Nie dość, że skuteczne to jeszcze ile zabawy!
        Potrzebujesz:
        – puste opakowanie po sprayu
        – woda
        – kolorowe naklejki
        – zapach (olejek, perfum etc.)

    Na opakowaniu, możecie otworzyć obrazek potwora, który rysowaliście wcześniej – wówczas jest to spray spersonalizowany, na tego konkretnego potwora. Robimy razem z dzieckiem, tłumaczymy że ten spray nie tylko przepędza potwory ale sprawia, że znikają. Spray może leżeć całą noc przy łóżku dziecka.

    Rada dotycząca zapachu:
    -wybierz się z dzieckiem do sklepu, i pozwól mu wybrać zapach który w jego opinii najpewniej odstraszy potwora
    -upewnij się, że jest to zapach wyjątkowy – taki który nie roznosi się na co dzień w domu – zapach ma się kojarzyć z bezpieczeństwem i anty-potworową aurą, warto by był więc oryginalny.
    -możecie wybrać taki zapach, przy którym dziecku będzie się dobrze spało – nie głupim pomysłem jest skorzystanie z rad aromaterapii: zapachami które wspomagają zasypianie jest lawenda, bergamotka, szałwia i rumianek
    -bierzcie pod uwagę roztwór – dziecko może w jedną noc wypryskać całą butelkę, zapach nie może być więc ostry; zdecydowanie więcej wody

il_fullxfull.52498520

go-away-monster-spray-4-oz-seaside-naturals

Dzieci boją się też realnych rzeczy jak nauka pływania. Jak temu zaradzić i czy warto przeczytasz tutaj.