Jak noworodek mądrzeje?

 

Godmother wraca po chwilowej nieobecności, i to w wielkim stylu. Dziś bardzo merytoryczny i pozornie teoretyczny wpis, którego pewnie nie przeczytasz. Gdybyś jednak to zrobił/a zwróć szczególną uwagę na wnioski – nie tylko dowiesz się jak tworzy się mózg we wczesnym etapie dzieciństwa, z którego potem człowiek korzysta całe życie, ale również CO ZROBIĆ by dać dziecku najlepszy prezent jaki możesz – sprawnie funkcjonujący superszybki mózg.

Oczywiście mózg rozwija się jeszcze w łonie matki. O tym etapie pisałam już w artykule „Nauka w łonie matki”. Dziś zajmę się etapem już po narodzinach. W mózgu noworodka zachodzą trzy ważne procesy, które decydują o późniejszym wyglądzie mózgu. Oto one.

Przycinanie

Przycinanie mózgu, czyli pozbywanie się strzępków, czyli bezlitosne odcinanie milionów wytworzonych już komórek mózgowych, czyli morderstwo mądrości. Bardzo ciekawe zjawisko, które ma swoje przyczyny i racje istnienia.
Gdy dziecko się rodzi, posiada już mózg, a w nim miliardy wytworzonych komórek mózgowych. Jest ich jednak – wg mózgu – zbyt dużo i części trzeba się pozbyć. Pozostaną oczywiście te, które mózg uzna za przydatne, czyli te które regularnie wzmacniamy, z których korzystamy i które systematycznie i odpowiednio intensywnie stymulujemy. Pozostałe odcina – bo i tak z nich nie korzysta. Dlaczego? W mózgu jak w gospodarce, zasoby są ograniczone i trzeba nimi mądrze gospodarować. Mózg zabiera 20% tlenu który zostaje dostarczony do organizmu i jeśli substancja to poszłaby na odżywianie komórki nieużywanej, mogłoby nie wystarczyć dla komórek odpowiadających za hiper użyteczne umiejętności, jak słuch czy wzrok. Dlatego też mózg, mądrze gospodarując wyrzuca część z nich, by nie zabierały zasobów.
Jest jeszcze drugi aspekt tego procesu. A co jeśli wiele komórek jest regularnie stymulowanych? Mózg wie co robić, odżywi wszystkie jeśli tylko uzna, że warto. Więc trzeba zrobić tak, by warto było. Jak – zobacz wnioski.

Uczenie się

Proces uczenia się jest podobny do poprzedniego, dotyczy jednak nie pojedynczych komórek, a całych sieci neuronowych. Przycinane są synapsy, a wzmacniane obwody nerwowe, które tworzą sieci współpracujących ze sobą komórek. Temu procesowi też warto pomóc. Jak – zobacz wnioski.

Mielinizacja

Informacje pomiędzy komórkami przemieszczają się z różną prędkością. Kto liczy w pamięci szybko wie o czym mówię. Prędkość zależy od jakości połączenia, a konkretnie osłonki mielinowej, która wspomaga przewodzenie impulsów pomiędzy komórkami. Osłonka mielinowa tworzona jest w żmudnym procesie powtarzalności. Jak to zrobić – zobacz wnioski.

Wnioski

Mózg rozwija się, kiedy jest używany.
Mogłabym na tym zakończyć, bo chciałabym żebyście w zasadzie tylko to zapamiętali. Jeśli jednak pragniecie szczegółów, piszę dalej.
Przy fazie pierwszej przycinaniu, wystarczy wykorzystywać jak najwięcej obszarów mózgu. A w brew pozorom przy noworodku jest to niezwykle trudne, ponieważ pokutuje przesąd, że maluch powinien tylko jeść, spać i beztrosko cieszyć się życiem. Nic bardziej mylnego. Już NIGDY człowiek nie będzie miał takiego mózgu jak po narodzinach.
Jak stymulować. Znienacka zapalać i gasić światło, by źrenice pracowały i trenowały prawidłowe odruchy. Wówczas dziecko szybciej zacznie widzieć świat, co z kolei dostarczy mu miliardów atrakcji. Czerwone kolczyki mamy, jasne niebo, niebieska kołderka, świecąca lampka w ciemnym pokoju.
Rozbierać dziecko. Zwykle pakujemy niemowlę w tysiąc warstw materiału – bardzo słusznie, nie może się wyziębić. Warto jednak pamiętać, że właśnie na tym wczesnym etapie dziecko przede wszystkim poznaje świat zmysłem dotyku. A jak ma dotykać jak jest unieruchomione w ciepłym rożku z bawełny. Dlatego rozbierajcie często dziecko, połóżcie na brzuszku na różnym podłożu, trawie, dywanie, kołderce, stole – niech dotyka i poznaje. A poznaje wówczas przede wszystkim swoje własne ciało. O – moja noga dotknęła czegoś i ja to poczułem drugą nogą. O – złapałem coś, ale nie mogę puścić. O tak się rusza rękami w powietrzu, w brzuchu robiłem to zupełnie inaczej.

Dajmy dziecku jak najwięcej okazji do doświadczania wszystkiego co tylko możliwe. To wzmocni komórki. Jeśli będziemy to robić w odpowiednich sekwencjach powstaną połączenia. A jeśli odpowiednio regularnie i intensywnie, powstaną mocne i grube osłonki mielinowe.

Mózg należy wykorzystywać, bo można go potem stracić. 
 

źródło: Subtelna rewolucja. G.J.Doman