Analfabetyzm matematyczy vol. 2

W artykule: Analfabetyzn matematyczny cz.1 znajduje się wprowadzenie. Dziś porozmawiamy o procesie i wyniku w metodach nauczania matematyki.

Jesteś w błędzie. Przeczytaj powyższe zdanie raz jeszcze. Nadal jesteś w błędzie. Nie mają racji Ci, którzy interpretują powyższe zdanie w sposób następujący: wynik to ostateczna odpowiedź na pytanie zawarte w zadaniu, a proces to kolejne czynności prowadzące nas do rozwiązania.
Spieszę z tłumaczeniem.

Wynik: Jest to strategia rozwiązywania zadań, procedura, standard postępowania jakiego uczymy się w szkołach na każdym etapie nauki.

Proces: Jest to samodzielne dochodzenie do wyniku, nie znając reguł postępowania.
Częsty błąd.

Zwyczajowo szkoły zorientowane są na wynik, chcąc utrwalić dzieciom tok rozwiązywania zadań, poszczególne etapy, które w analogicznych zadaniach poprowadzą do prawidłowego wyniku.
Warto w tym miejscu wspomnieć o nauczycielach, którzy nie pozwalają (w dobrej wierze) podać dziecku od razu ostatecznego wyniku, wymagając rozpisania poszczególnych etapów zadań by mieć pewność, że dziecko to zrozumie. Może się niestety okazać, że poskutkuje to stłumieniem skróconych strategii obliczeniowych do jakich dziecko doszło samo, jego indywidualnego sposobu dochodzenia do wyniku, narzucając (bo w tym szkoła jest najlepsza) wymuszony schemat, niczemu nie służący rytuał.

Spójrzcie proszę na jedno, przykładowe zadanie z popularnego podręcznika do matematyki.

Na klombie pod apteką rosły żółte i czerwone tulipany. Żółtych tulipanów było 5 rzędów po 7. Wszystkich tulipanów razem było 91. Ile było rzędów czerwonych tulipanów, które były posadzone też po 7 w rzędzie. Ile rzędów brakuje na rysunku?

(Wydawać by się mogło, że to koniec treści całkiem normalnego zadania. Nic bardziej mylnego. Poniżej dodano jeszcze polecenie.)

Co wiemy? 5 rzędów po … żółtych tulipanów, … wszystkie tulipany, 7 liczba tulipanów w rzędzie. Czego nie wiemy? Ile było rzędów … tulipanów? Planujemy rozwiązanie: Obliczamy, ile jest … tulipanów. Odejmujemy żółte od wszystkich. Liczbę czerwonych tulipanów … przez 7. Wykonujemy działania 5×7=…
Sprawdzenie:… Odpowiedz:…

Ciśnie się na usta ‚podręcznik prowadzi dziecko za rękę’? Skąd! Uczeń jest na rękach niesiony ku odpowiedzi. Kompletnie nie zdaje sobie sprawy jakim cudem udzielił poprawnej odpowiedzi.
Nie sposób wymienić wszystkich negatywnych konsekwencji jakie wystąpią po tego typu poczynaniach autorów podręczników i bezrefleksyjnym realizowaniu programu przez nauczycieli.

Uczniowie, którzy nie potrafią rozwiązać zadania, są wniebowzięci. Utwierdzają się tylko w przekonaniu, że życie dostarcza gotowe metody na rozwiązywanie problemów.
A co z uczniami którzy po pierwszej części zadania byliby w stanie je rozwiązać? Niestety nie mogą oddać się myśleniu, muszą je co najmniej spowolnić, jeśli nie kompletnie zarzucić, by śledzić schemat wypełniania luk.

Myślenie to inna czynność niż śledzenie cudzego myślenia. I z tą myślą dziś Was zostawię.

designall

źródło: Sensy i bezsensy edukacji wczesnoszkolnej, Klus-Stańska, Nowicka