Podróżowanie z dzieckiem. 5 bezcennych rad.

Podróżowanie z dziećmi zawsze jest wyzwaniem. Albo dla dziecka, albo dla rodzica, albo (i tak najczęściej) dla Was obojga.

Jako dziecko dużo jeździłam z mamą pociągiem. Zdarzało się, że przedziały były tak przeładowane, że 7 godzinną podróż z Kujaw na Śląsk przejechałam na kolanach mamy, siedzącej na korytarzowym krzesełku. Ale miło wspominam te sytuacje. To była przecież przygoda i wyzwanie, a nosić musiałam tylko swój mały magiczny plecaczek. Mama miała pewnie trochę gorzej:) A najfajniej było, kiedy nawet drzwi wejściowe do pociągu było zapchane, i dziadek dosłownie wkładał mnie do przedziału przez okno…

Byłam szczęściarą, bo potrafiłam sobie znaleźć zajęcie. Dziś dzieci mają trochę gorzej, bo nie są przyzwyczajone „znajdować sobie zajęcia”. Zwykle te zajęcia mają podane na tacy. Jak więc to zrobić, by z rodzinnych wakacji i podróży wyciągnąć możliwie najwięcej korzyści i czerpać dużo przyjemności?

Jeśli nie chce Ci się czytać obejrzyj filmik, w przeciwnym wypadku wszystko znajdziesz poniżej:)

1) Analogowy odwyk.

Niespodzianką nie będzie jeśli powiem, że dzieci są uzależnione od elektroniki. Mają z nią styczność codziennie oglądając telewizję, grając w gry komputerowe, klikając na telefonie mamy i taty. Nawet dorosłemu ciężko się nagle przestawić, z tymże my już wiemy z czym wiążą się wyjazdy i wiemy jak wyglądać będzie nasza podróż. Dziecko niekoniecznie zostało o tym uprzedzone. Dlatego polecam 1-3 dniowy odwyk (może być stopniowy) tuż przed wyjazdem. Brak telewizora, brak tableta, brak smartfona i brak komputera. Co więcej, jeśli po kilku dniach posuchy pozwolisz dziecku pobawić się w drodze telefonem komórkowym, będzie to dla niego o wiele większa atrakcja. P.S. Kiedyś pisałam o wpływie telewizora na dzieci, zerknij w wolnej chwili.

2) Audiobook.

Absolutnie świetny element na podróż. Audiobooka, czyli nagranie czytanej książki możesz puścić w samochodowym radio dla całej rodziny, albo wręczyć dziecku słuchawki. Korzyść? Można swobodnie podziwiać widoki, i wykonywać masę innych czynności nic nie tracąc z bajki. A dobrze nagrane audiobooki dla dzieci, naprawdę potrafią wciągnąć! A dla własnej rodzicielskiej przyjemności wybierzcie tytuł, który spodoba się całej rodzinie – w tym roku stawiam na „Dzieci z Bullerbyn”, albo „Szatana z 7 klasy”:)

3) Pamiętnik z podróży.

Przed wyjazdem kup  piękny zeszyt i wyjaśnij dzieciom, że będzie to Wasz pamiętnik z podróży. W takim zeszycie dzieci które lubią rysować mogą narysować coś co najbardziej podobało im się danego dnia. Możecie tam powklejać pamiątki, bilety z muzeum a nawet rachunki po lodach. Nie tylko pamiętnik okaże się fantastyczną pamiątką po latach, ale będzie też wielkim skarbem podczas wakacji. Dziecko będzie za niego odpowiedzialne, będzie bardziej doświadczało atrakcje na wakacjach, mając na uwadze wszystkie rzeczy warte zapamiętania i warte  pojawienia się w pamiętniku.

4) Busy bag.

A w wolnym tłumaczeniu, torba która sprawi że Twoja pociecha będzie bardzo zajęta. Przed podróżą kompletujemy zawartość  magicznego plecaka (najlepiej żeby był to plecak SPECJALNY tylko na podróże). Do środka wkładamy drobne zabawki, kredki, notesy, kolorowanki, labirynty, oraz tak niepozorne przedmioty jak przykładowo czyściki do fajek – z których z przypływie kreatywności można stworzyć prawdziwe cuda.

5) Bilety czasowe.

I ostatnia porada dotyczy upływu czasu. Każdy z nas słyszał w życiu przynajmniej raz „daleko jeszczeee”? By pomóc dziecku kontrolować upływ czasu, oszczędzając tym i sobie i pasażerom frustracji, przygotuj przed podróżą bilety czasowe. Wręcz dziecku podczas wyjazdu garść biletów i przykładowo co pół godziny zabieraj po jednym, tłumacząc, że im mniej zostało biletów tym bliżej miejsca docelowego. A na pytanie daleko jeszcze zawsze możesz opowiedzieć – sam sprawdź, policz ile jeszcze zostało biletów:)