Programowanie dla dzieci

Z tym programowaniem to jest ciężka sprawa. Tak jak wielu rodziców zgadza się ze mną, że nauka przedsiębiorczości jest istotna a rozwijanie intelektu dla dzieci ważne, tak z programowaniem już nie jest to takie proste. Piszę ten artykuł, by zbadać zdanie moich czytelników ale również wyjaśnić dokładnie co mam na myśli.

Dawno, dawno temu, za górami za lasami nauka czytania i pisania zarezerwowana była dla elity intelektualnej. Pracowało się głównie za pomocą mięśni (produkcja jedzenia, przedmiotów codziennego użytku, usługi etc.) i osób którym niezbędne były literki było niewiele. Czasy jednak się zmieniły. Technologia sprawiła, że do produkcji tego samego potrzeba było mniej osób pracujących fizycznie, za to więcej osób pracujących intelektualnie. Z czasem czytanie i pisanie okazało się umiejętnością niezbędną. Można oczywiście bez niej żyć, co więcej można ją komuś zdelegować, ale o wiele prościej jest poświęcić chwilę czasu w dzieciństwie i tę umiejętność nabyć samemu. Już wiesz do czego dążę?

Za górami, za lasmi nauka programowania zarezerwowana była tylko dla elity intelektualnej. Pracowało się na różne sposoby, a programowanie delegowało specjalistycznym informatykom. Czasy jednak się zmieniły. Technologia sprawiła, że dziś do produkcji niemal wszystkiego potrzebny jest programista. Fryzjer? Ma swoją stronę internetową. Ogrzewanie? Jest zaprogramowane na utrzymywanie temperatury. Konduktor? Sprawdza bilety korzystając z oprogramowania. Bez programisty nie zbudujesz domu (bo ktoś ten program, w którym projektujesz musiał napisać), nie upieczesz bułek (bo piekarz korzysta z programu do fakturowania) i nie będziesz prowadzić bloga. Coraz częściej ułatwiamy sobie życie za pomocą technologii i IT. Jakie to niesie za sobą konsekwencje?

Programiści są jedną z najbardziej uprzywilejowanych grup zawodowych w tym kraju i nie tylko. Ich stawki za godzinę czasem nie mieszczą się w głowie. Ale teraz już nie ma po prostu zawodu „programisty”. Teraz jest specjalista oj javy, pythona, dot net, php, aplikacji mobilnych na iphona i na androida. Nie można się znać na wszystkim.  Ale za chwilę okaże się, że jeśli chcesz zlecać niezbędne prace programistyczne, będziesz to robić codziennie. Tak jak kiedyś zlecano czytanie, raz na miesiąc, gdy dorwano kartkę z recepturą na lek ziołowy albo gdy przyszła wiadomość na piśmie od sąsiedniego miasteczka; tak teraz zlecać musielibyśmy codziennie, bo czytamy od rana do wieczora.

Co Ci jeszcze da programowanie?

Zdradzę Wam tajemnicę. Tak naprawdę to nie chodzi tylko o programowanie. Pisanie kodu i wymyślanie algorytmów opiera się na jednej niezmiennej zasadzie: logice. Nie ma programu, który działałby wbrew logice. Jak mawiał sam Steve Jobs, każde dziecko powinno uczyć się programowania, bo ta umiejętność uczy nas myśleć. Po prostu. Jeśli chcesz by dziecko było błyskotliwe, niepodatne na manipulację, zdolne do przewidywania konsekwencji to naucz je programować.

Czyli co? Nie można się znać na wszystkim, a teraz nagle mam uczyć dzieci programować?

A czy każdy z nas potrafi pisać wiersze, reportaże, nowele i jeszcze opanował kurs szybkiego czytania? Nie – znamy podstawy niezbędne do sprawnego funkcjonowania w zastanym społeczeństwie. Dlatego też uważam, że dorośli, którzy dziś są dziećmi, powinny nauczyć się podstaw programowania. Za X lat będziemy żyć w społeczeństwie jeszcze bardziej skomputeryzowanym, jeszcze bardziej zaawansowanym technologicznie i umiejętności programistyczne będą nam przydatne każdego dnia. Choćby dlatego, że niemal każdy biznes ma już swoją stronę internetową, a pracując na co drugim stanowisku obsługujemy programy, które zawierają błędy. A Ty? Wiesz, że jeśli masz coś pogrubić po piszesz <bold> </bold>? A jak chcesz wyśrodkować to piszesz <center></center>. Jeśli to wiesz, to znaczy, że już Ty nauczyłeś się hiper mini podstaw programowania i są one Tobie przydatne.

Czyli kolejne korepetycje?

Wolałabym nie. Owszem można się tego nauczyć z pomocą korepetytora, ale narzucanie dziecku spędzania kolejnej godziny na naukę czegoś co go średnio interesuje nie jest najlepszym pomysłem. Na szczęście programowanie odbywa się na komputerze i każda linijka kodu generuje zmiany, a więc i świetną zabawę. W stanach zjednoczonych dostępne są aplikacje a nawet gry planszowe, które tego uczą. Niestety w Polsce wszystko przychodzi później i wszystkiego brak, mimo iż wysyłamy w świat najlepszych programistów!

 

1) Gra planszowa, która uczy podstaw algorytmów. Więcej znajdziecie na stronie http://c-jump.com/

box001

2) Znacie angielski? Świetny, krótki filmik o programowaniu, niestety bez napisów.

s

 

3) Tu kolejny podobny, jeszcze krótszy. Zobaczcie co o potrzebie programowania mówi Bill Gates i Mark Zuckerberg.

sdf

 

 

4) Tu coś extra. I dostępne częściowo w języku polskim. Aplikacja, za pomocą której dzieci mogą tworzyć historyjki ucząc się programowania:) Znajdziecie to tu: http://scratch.mit.edu/

df

 

 

5) Są też płatne kursy dla dzieci. Nie w każdym mieście i nie na każdym poziomie zaawansowania, ale zachęcam zerknąć wpisując w Google „programowanie dla dzieci + Twoje miasto”.

P.S. Jeśli sądzisz, że do programowania trzeba mieć talent i dziecko powinno się z tym urodzić przeczytaj to.
A jeśli sądzisz, że do programowania niezbędny jest angielski, masz rację i zajrzyj tutaj.