Jak profesjonalnie ogłupiać dzieci?

Dzisiejszy artykuł poświęcony będzie edukacji ekonomicznej dzieci i dorosłych. Nie wiem czy wiecie, ale aby dziecko miało pełen pakiet rzetelnych informacji gotowych do wykorzystania w praktyce, warto by dorosły, który informacje przekazuje posiadał ów pakiet informacji. Choćby po to, aby zagwarantować dzieciom edukację finansową
Dla tych, którzy nie doczytają artykułu do końca (tak, tak, zdaję sobie sprawę z tego, że wielu z Was tego nie robi) podaję puentę i wnioski już tu:

Nie idźcie na łatwiznę i rzetelnie przeanalizujcie informacje i wiedzę, którą podajecie na tacy dzieciom! Bo dzieci Wam ufają i istnieje ryzyko, że wyrosną posiadając błędne podstawy rozumowania! Skrzywdzicie i ogłupicie własne dzieci już na zawsze!

Dobrze, już pokrzyczałam, teraz wytłumaczę.

Wielki Test Wiedzy Ekonomicznej

Wydarzenia z ostatnich chwil: 25 lutego odbył się Wielki Test Wiedzy Ekonomicznej. Celowo piszę wszystko wielkimi literami, gdyż patos i echo towarzyszące całej akcji skłoniło mnie do zainteresowania się owym wydarzeniem – choć broniłam się „rękami i nogami”.
W ramach przygotowań do owego testu TVP wyemitowało serial edukacyjny „Spokojnie, to tylko ekonomia!”. W serialu oczywiście jedną z głównych ról, gra przesympatyczny chłopiec, uczeń szkoły podstawowej.

I żeby było jasne. Nie mam na celu nikogo moralizować, ani klarować moich poglądów ekonomiczno-filozofocznych na łamach Godmother.pl, ponieważ do tych celów wykorzystuję inne strony. Tym razem jednak przesadzili. Tym razem propaganda dotyczyła edukacji. Tym razem nie odpuszczę.

Przykłady

Media, a szczególnie telewizja publiczna ma definitywnie znaczną przewagę nad książką. I bez zawahania tę przewagę wykorzystuje, np poprzez niechęć do samodzielnego poszukiwania czy weryfikowania informacji.
Jak to wygląda w praktyce? Telewizja publiczna we współpracy z rządzącymi manipuluje w najbardziej bezczelny sposób społeczeństwem.
Jak to robi?

Zobaczcie odcinek 14:
Odcinek 14 Szara strefa

I w ramach bonusu, znaleziony w internecie komentarz do tego właśnie odcinka, usłyszmy skrajnie inny pogląd: (uwaga! tylko dla dorosłych!) http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=kp94F60UPos

I tu już komentarz uważam za zbędny.

Obietnica

Mam nadzieję, że powyższy przykład da nam wszystkim wiele do myślenia.
Z tego miejsca, obiecuję, że następny artykuł będzie dotyczył pozytywnego elementu, którego doszukałam się w całej tej propagandzie i który NA PRAWDĘ może pomóc dzieciom zrozumieć działanie rynku.