Jak nauczyć dziecko prawidłowo trzymać kredkę?

Zacznę od końca. Stali czytelnicy już mnie trochę znają, pozwolę więc sobie napisać: nienawidzę słowa „prawidłowo”. Bo jest nadużywane i źle interpretowane. Czasem prawidłowo znaczy po prostu bardziej efektywnie. Ale nie uprzedzając faktów – jeśli problem opisany w tytule jest Ci bliski, przedstawiam kompendium wiedzy na temat efektywnego trzymania kredki:)

Psst! Jeśli nie chce Ci się czytać – obejrzyj filmik:)

Co to znaczy, że dziecko trzyma kredkę/długopis nieprawidłowo? Świetnie wyjaśnia to infografika, którą znalazłam na wp.pl (źrdóło na obrazku):

pisanie_dlugopis_jak_trzymac_infografika_610b

Jakie wiążą się więc z tym problemy?

Po pierwsze rączka dziecka się męczy, przez co może porzucać aktywności związane z pisaniem czy rysowaniem w połowie. Kręgosłupowi specjaliści mówią, że ruch ciała podczas gdy zaciskamy kredkę w całej pięści i tak kolorujemy, powoduje nieprawidłową postawę ciała. I ostatnia kwestia – charakter pisma. To jak pisać będziemy w wieku dorosłym nie jest tylko zależne od genów (ja wiem, że bardzo łatwo WSZYTKO zrzucić na geny, ale moi drodzy, z dziećmi należy PRACOWAĆ!). To jak dziecko trzyma kredkę i długopis we wczesnych latach, bezpośrednio wpływa na charakter pisma, a raczej na jego czytelność;)

Były problemy, teraz rozwiązania:)

1. Sposób na poprawne trzymanie kredki: gumka recepturka

3076070f9f3018936f4d4deceb6f10f6

Jak na obrazku. Nakładamy dziecku na nadgarstek gumkę recepturkę, chwytamy kredkę i zakładamy na nią od góry pętelkę. Polecam stosować przy dłuższej aktywności jednym pisadłem: rysowanie ołówkiem, pisanie długopisem. W przypadku gdy pociecha koloruje i co 30 sek zmienia kredkę, nikomu nie starczy cierpliwości by czynność non stop powtarzać:) Zaleta – nie trzeba tego robić ZAWSZE i w nieskończoność. Stosowanie gumki od czasu do czasu, albo przez krótszy czas, za to intensywnie, pozwoli dziecku wyćwiczyć dobry nawyk.

2. Sposób na poprawne trzymanie kredki: chusteczka.

6a00d83451c5ac69e200e54f1c0ca48833-800wi

Cała chusteczka będzie za duża dla naszego malucha, więc przerwijcie ją na pół. Dziecko przytrzymuje pół chusteczki palcem najmniejszym i serdecznym. W pozostałe palce chwyta kredkę i uwierzcie mi, zaangażowanie w ten konkretny sposób dwóch palców wymusza niejako na dziecku poprawne trzymanie:)

3. Sposób na ładny charakter pisma.

172314_2952

Powyższe zdjęcie przedstawia plac zabaw, a konkretnie małpi gaj – czyli drabinki, po których można poruszać się jak małpka, zwisając na rękach. Poruszanie się po szczebelkach własnie w taki sposób pozwala wyćwiczyć mięśnie palców i dłoni, co sprawia, że pisanie i wszelkie wykrzywianie dłoni staje się mniej męczące. I można się wtedy bardziej starać.

4. Chwyt szczypcowy. Spinacz do bielizny.

1073991_84437413

Czasami problemy z prawidłowym trzymaniem kredki czy ołówka to nie kwestia złego chwytu. Czasem dziecko po prostu nigdy nie doświadczyło, albo nie miało okazji wyćwiczyć chwytu szczypcowego. Kłania się motoryka mała. Sposobów na trenowanie tego chwytu jest tyle ile Waszych pomysłów: podnoszenie cekinów z dywanu, ryżu ze stołu czy… spinacz do bielizny. Poproś by pociecha pomogła Ci w rozwieszaniu prania, albo po prostu daj mu do zabawy garść kolorowych spinaczy (to nic innego jak nowa zabawka – będzie zachwycony!).

A jeśli masz zupełnie malutkie dziecko, polecam tablicę motoryki małej do ćwiczeń.

5. Trójkątne kredki.

crayons1

Trójkątne kredki nie tylko nie kulają się po stole, ale również pomagają prawidłowo trzymać pisadło. Trójkątny kształt niejako to wymusza. Kupicie wszędzie:) Ja swoje kupiłam w Ikei, bardzo tanie ale twarde – nie zostawiają żywego koloru.

6. Nakładka na ołówek.

Rynek nie byłby sobą, gdyby jakiś przedsiębiorca nie wymyślił rozwiązania na problem (tak, tak, przedsiębiorcy się przydają, dlatego wejdź tu w wolnej chwili). Dlatego już dziś możemy za bardzo niewielką kwotę zakupić nakładkę na ołówek. Na stronach producenta, czy na allegro znajdziecie wiele różnych kształtów, od wyboru do koloru. Taka nakładka ma dostosowany kształt do układu dziecięcej dłoni, podczas poprawnego chwytu. Koszt około 5 zł, sprawdźcie w papierniczym koło domu:)

nakladka-mini-grip

 

Podsumowując.

Nie panikujmy i nie histeryzujmy. Jeśli dziecko nie trzyma „poprawnie” kredki albo nie robi czegokolwiek innego zgodnie z oczekiwaniami społeczeństwa, nasze reakcje często prowadzą do wzbudzania w dziecku poczucia winy, bo niby nie spełnia naszych oczekiwań. Czegokolwiek więc chcemy nauczyć dziecko, róbmy to w pozytywnej atmosferze, chwaląc za najmniejsze sukcesy i absolutnie nie przejmując się jeśli nasza pociecha potrzebuje więcej czasu czy prób. Einstein nauczył się czytać i pisać jak miał 9 lat.

A jeśli jesteś rodzicem starszego dziecka i myślisz teraz „co ze mnie za rodzic, nigdy nie zwróciłem na to uwagi” nie przejmuj się. Miliony dzieci nigdy nie uczyły się „prawidłowego” chwytu i jakoś żyją. Artykuł ma nieść pomoc rodzicom i dzieciom, którzy tego potrzebują, zwrócić uwagę na wpływ chwytu na charakter pisma – ale nie jest moją ambicją wzbudzanie poczucia winy w rodzicach:) Twoim obowiązkiem jest wyłącznie to, by pociecha była szczęśliwa. A reszta jakoś pójdzie.

 

 

źródła:

http://www.teacherlisasclass.com/
http://rocksinmydryer.typepad.com/
http://www.qhousekids.com/
http://www.prolis.pl/